W dniach 13-17 lipca prowadzę sesje coachingu 1:1 w ramach Coaching Week organizowanego przez Talent Development Institute. To tydzień, w którym można spokojnie sprawdzić, jak coaching wygląda od środka – bez zobowiązań, bez zakładania z góry, że „to na pewno nie dla mnie”.
Znasz to uczucie?
Masz temat, który wraca. Wraca w niedzielny wieczór, kiedy myślisz o poniedziałku. Wraca w rozmowie z bliską osobą, która pyta „i co dalej?”. Wraca, kiedy próbujesz zasnąć.
Analizujesz go w głowie w kółko, ale nic z tego nie wychodzi. Bo w głowie wszystko brzmi tak samo, dokładnie tymi samymi zdaniami. Zmiana zaczyna się zwykle wtedy, kiedy powiesz to na głos komuś, kto naprawdę słucha i zadaje pytania, których sam sobie nie zadasz.
Kto do mnie przychodzi
Przychodzą osoby, które mają jakiś temat – zawodowy albo osobisty – i chcą się nad nim naprawdę zatrzymać. Nie na pięć minut, między jednym a drugim spotkaniem, tylko tak, żeby coś z tej rozmowy zostało.
To bywa:
- decyzja, która wisi od miesięcy i nie chce się rozstrzygnąć,
- rola albo stanowisko, w którym coś przestało grać,
- poczucie, że robisz dużo, a nie posuwasz się do przodu,
- zmiana, o której myślisz, ale nie wiesz, od czego ją zacząć,
- albo po prostu chęć, żeby uporządkować to, co masz w głowie.
Czym coaching nie jest
Nie jest terapią. Nie jest też mentoringiem ani doradztwem zawodowym czy życiowym – nie przyjdę z gotową listą rad i nie powiem Ci, co masz zrobić ze swoim życiem.
Coaching to rozmowa, w której to Ty jesteś ekspertem od siebie. Moim zadaniem jest zadawać dobre pytania, wracać do tego, co powiedziałeś lub powiedziałaś, i pomóc Ci zobaczyć własną sytuację z boku. Odpowiedzi zwykle już masz – tylko trudno je usłyszeć w hałasie codzienności.
Jak wygląda sesja 1:1
Spotykamy się na rozmowę tylko we dwoje. Zaczynamy od tego, z czym przychodzisz i co chciałbyś lub chciałabyś wynieść z tej godziny. Potem pracujemy nad tematem – ja pytam, Ty myślisz na głos.
Nie musisz się przygotowywać. Nie musisz mieć tematu pięknie sformułowanego. Wystarczy, że coś Cię uwiera i chcesz się temu przyjrzeć. Wszystko, co powiesz, zostaje między nami.
Na koniec zwykle pojawia się coś konkretnego: pierwszy krok, nowe spojrzenie na sprawę, decyzja, która nagle przestaje być tak trudna. Nie obiecuję cudów w godzinę – ale obiecuję, że nie będzie to godzina stracona.
To dobry moment, żeby spróbować
Jeśli czujesz, że to może być dobry moment dla Ciebie – zapraszam.
Zapisz się na sesję coachingową 1:1 podczas Coaching Week (13-17 lipca).
5 dni, które mogą pomóc Ci odzyskać kierunek zawodowy
WOŚP 2026 – wylicytuj badanie FRIS i konsultację rozwojową
Talent Goals Support Year 2026 Challenge – zacznij nowy rok z jasnym kierunkiem